„Wywrotowe meblowanie przestrzeni”

23 stycznia 2015
...

Jan Mioduszewski malarz i znawca idei polskiej awangardy i konstruktywizmu, zajął się swoistym meblarstwem w przestrzeni artystycznej. Pisząc na blogu o wnętrzach i meblach, nie sposób pominąć tak znaczącego zjawiska, które nomen omen artysta sygnuje nazwą „Fabryka mebli”.

 

Jan Mioduszewski firmuje swoje działania artystyczne nazwą „Fabryka Mebli” od 2002 roku – wtedy to malarz wszedł w sferę przedmiotów użytkowych, jakimi są meble. Głównie zainteresowały go te z czasów jego dzieciństwa, z epoki gierkowskiej czy wcześniejszej. Proste, z płyty wiórowej w okleinie drewnopodobnej, zwyczajne, tanie i bez zbędnych ozdób – te idealnie nadały się do geometrycznych operacji. I Mioduszewski dokonuje takowych operacji z prawdziwą pasją. Jak przystało na malarza, czyli speca od kreowania przestrzeni 2d, tworzy z tych motywów meblowych czy mebli, które w swej istocie są przestrzenne (3d), wdzięczne wizualne oszustwa, jakieś przedziwne hybrydy łączące malarstwo z instalacjami przestrzennymi.

 

 

Przyglądam się temu jeszcze z pewną rezerwą. Czy ta zabawa ma jakieś istotne przesłanie? Czy chodzi o ten swoisty konsumpcyjny śmietnik, w którym obudowujemy się rzeczami tworząc jakieś hybrydowe istoty? Może to impresje nt. naszej wciąż zwiększającej się mobilności, w której powracamy do stylu z l. 60-70 wyciągając różne meblowe perełki czy też konstruując podobne – lekkie, ze sklejki, tanie, trochę tymczasowe, łatwe do przestawienia, przystosowane do swobodnego życia współczesnych nomadów??? A może już sam fakt uczynienia z mebli przedmiotu artystycznego i trochę też z dzieła artystycznego mebla to najbardziej przewrotna i gorzka ironia – oto uczyniliśmy sobie z tego całego „lajfstajlu i dizajnu” fetysz a nasze domy celebrujemy jak świątynie stylu, w których sami stajemy się bóstwami o jakże wyrafinowanym guście!??

 

 

Zródła:

http://label-magazine.com

http://culture.pl

http://magazynszum.pl

http://artvolver.com

 

Komentarze