Meble bez żadnych kompromisów

27 lipca 2015
...

Surowe blaty w pięknej, minimalistycznej formie. Beton, stal, aluminium, szkło, konstrukcje i nogi z łańcucha. Styl mebli Macieja Jurkowskiego zakorzeniony jest w architekturze i odzwierciedla jego bezkompromisową postawę.

 

Przyglądając się tym drucianym nogom i konstrukcjom, ciekawą wydaje się być anegdota z biografii projektanta o tym, że w dzieciństwie marzył o cyrku. Czyż te łańcuchy napięte w przestrzeni nie kojarzą się z popisami cyrkowego siłacza, który się z nimi mocuje prezentując swoje muskuły oczom zachwyconej gawiedzi?!

Mniejsza o to, na ile to porównanie jest uzasadnione, w projektach Jurkowskiego czuje się żelazną logikę inżyniera i architekta ściśle połączoną z finezją artysty. Jego meble, wykonane z solidnych, surowych i często ciężkich materiałów (beton, stal) są konstrukcyjnie nienaganne i często - dzięki tym ażurowym siatkom i minimalizmowi - stają się lekkie i delikatne.

Projekty Macieja Jurkowskiego to zdecydowanie propozycja dla indywidualistów. To nie są produkty z taśm fabrycznych, to krótkie serie bądź realizacje na zamówienie. Do tego artysta podkreśla, że przede wszystkim sam musi być zadowolony z efektu, w przeciwnym wypadku potrafi zrezygnować z projektu! Hołduje ponadczasowej zasadzie klasycznego modernizmu - "mniej znaczy więcej". Szczególnie ważnej w czasach krzykliwych bądź bezmyślnie powielających schematy trendów. Dobrze rozumiany minimalizm wzmacnia dyscyplinę projektanta, bo dodawać można w nieskończoność, a sztuką jest umiejętność odejmowania w duchu ergonomii i wyrazistości stylu.

W pewnym sensie, mimo swojej ewidentnej nowoczesności, Jurkowski to klasyk. Inspiracji szuka w klasyce (Charles i Ray Eamesowie, Charlotte Perriand, Jean Prouve) i zawsze współpracuje z najlepszymi rzemieślnikami.

 

 

Fot. Wojciech Dziedzic.

Z: TOCOLLECTION

Komentarze