Giovanni Ponti – włoska szkoła projektowania

30 czerwca 2015
...

W naszych opowieściach o meblach nie zaglądaliśmy jeszcze na południe Europy – a warto. Spróbujmy więc odrobinkę nadrobić.


W 1891 roku w Mediolanie urodził się Giovanni Ponti. W czasie pierwszej wojny światowej dosłużył się rangi kapitana saperów i kilku wysokich odznaczeń. Po wojnie nie kontynuował kariery wojskowej, pozostał jednak wierny inżynierii – rozpoczął studia architektoniczne na Politechnice Mediolańskiej. Ukończył je w 1921 roku. Później został tam profesorem. Światu da się poznać pod skróconą wersją imienia jako Gio Ponti, chociażby przez zaprojektowany w 1958 roku wraz z Pierem Luigim Nervim biurowiec Pirelli w Mediolanie. Poza architekturą projektował również meble, oświetlenie a nawet ceramikę sanitarną.

Drugim wątkiem tej opowieści jest Mediolańska firma Fontana Arte, założona w 1881 roku przez Luigiego Fontanę. Pierwotnie zajmowała się głównie produkcją szkła typu float dla budownictwa, nowe stulecie przywitała już jednak jako wytwórnia realizująca wyrafinowane, unikatowe zamówienia również na szklane elementy meblowe.
W 1931 roku oba te wątki połączyły się – Gio Ponti został zaproszony do objęcia stanowiska dyrektora artystycznego Fontana Arte.

Jednym z efektów tego związku było zaprojektowane pod koniec lat czterdziestych XX stulecia biurko z giętego palisandru z blatem z zielonego szkła autorstwa Fontana Arte.


Miękka forma mebla nawiązuje jeszcze do włoskiego neoklasycyzmu (novocento), którego zwolennikiem był Ponti w początkowym okresie twórczości. Widać w nim jednak również elementy modernizmu, którego orędownikiem stał się Ponti oraz zapowiedź powstania włoskiej szkoły projektowania – której był twórcą.

Najbardziej chyba charakterystycznym elementem tego biurka są fronty szuflad. Lekko wygięte, tak aby pasowały do krzywizny blatu, z uchwytami umożliwiającymi złapanie zarówno od dołu jak i od góry. Stanowią one jednocześnie najmocniejszy akcent decydujący o ostatecznym wyglądzie mebla.

Specyficzne jest również cofnięcie w tylnej części mebla. Wynika ono z dwóch powodów. Pierwszy – to konstrukcyjna konieczność podparcia blatu mniej więcej w połowie szerokości. Drugi natomiast wynika z ergonomii. Chodzi o to, aby półki pod blatem nie były zbyt głębokie, tak aby dało się swobodnie sięgnąć ręką do tylnej ściany.

Komentarze